Dla branży opakowań – od tektury falistej, przez folie i polimery, aż po opakowania szklane i etykiety – końcówka lata to ostatni dzwonek na zatowarowanie magazynów i przygotowanie linii technologicznych na intensywną jesień. Przedsiębiorcy mierzą się jednak z bezlitosną matematyką łańcucha dostaw: zapłata za surowce, energię i pracę nie może czekać, a płatności od dużych odbiorców wpłyną na konto tak naprawdę po zakończeniu sezonu. Jak zarządzać kapitałem obrotowym w tym kluczowym okresie, by nie udusić się płynnościowo w pogoni za licznymi zamówieniami? Z pomocą przychodzi faktoring dla firm z branży opakowań.
Kluczowe wnioski:
Blisko 1,4 miliarda paczek, 74,3% wartości rynku usług pocztowych – tak w 2025 roku wyglądał segment przesyłek kurierskich, który od lat charakteryzuje się systematycznym wzrostem zarówno pod względem wolumenu, jak i przychodów, co potwierdzają dane Urzędu Komunikacji Elektronicznej. Dla sektora e-commerce czas najwyższych obrotów, dosłownie i w przenośni, przypada na czwarty kwartał. Jak podaje Poczta Polska, w grudniu, w okresie tzw. szczytu paczkowego, średnia tygodniowa liczba przesyłek była wyższa od średniej tygodniowej z listopada o 26,3%, a średnią tygodniową z poprzednich 11 miesięcy przewyższyła zaś o 47,6%.
Dla producentów oznacza to jedno: hale produkcyjne muszą pracować na maksymalnych mocach już od września, co wymaga przeprowadzenia audytu dostawców i zabezpieczenia surowców jeszcze w sierpniu. Tu jednak pojawia się strukturalny problem zatorów płatniczych i dyktatu terminów. Dostawcy surowców bazowych – wielkie papiernie, producenci granulatu czy huty – operują na rynku globalnym i wymagają przedpłat, płatności gotówkowych przy dostawie lub bardzo krótkich, 7–14-dniowych terminów rozliczeń. Z kolei odbiorcy gotowych opakowań – wielkie sieci handlowe, centra dystrybucyjne czy międzynarodowe koncerny – oczekują terminów płatności sięgających 60, 90, a czasem nawet 120 dni.
Wyobraźmy sobie twarde realia finansowe średniej wielkości zakładu produkującego opakowania kartonowe:
Przez blisko 4 miesiące niemal milion złotych pozostaje zamrożony w jednym kontrakcie. W skali całej firmy zjawisko to tworzy potężny zator płatniczy. Według danych Biura Informacji Kredytowej, opóźnione przelewy dotykają aż 87% firm w Polsce, a średni czas oczekiwania na należności w przemyśle stale się wydłuża. W tej sytuacji poleganie wyłącznie na własnych rezerwach gotówkowych jest prostą drogą do utraty płynności.
Odpowiedzią na presję ze strony dostawców surowców może być prefinansowanie zamówień (kontraktów). To elastyczny produkt zaprojektowany specjalnie z myślą o firmach, które potrzebują sfinansować zakup surowych materiałów, zanim wyprodukują opakowania i wystawią własne faktury.
Mechanizm działania takiego narzędzia w branży opakowań jest bardzo przejrzysty:
– Dostawcy granulatu czy celulozy bywają nieugięci – brak płatności na czas oznacza wstrzymanie dostaw i przestój linii produkcyjnych. Dlatego w nowoczesnym przemyśle opakowaniowym wygrywa nie ten, kto ma największy park maszynowy, lecz ten, kto potrafi utrzymać płynność i ciągłość dostaw surowca w szczycie sezonu – podkreśla Leopold Kasjaniuk, General Manager w Ifis Finance. – Profesjonalny faktoring dla przemysłu, uzupełniony o prefinansowanie kontraktów, działa jak poduszka finansowa: zdejmuje z dyrektora finansowego stres związany z tygodniowym spięciem przelewów i pozwala kupować surowce wtedy, kiedy są potrzebne, a nie dopiero wtedy, gdy spłyną zaległe płatności od klientów – dodaje.
Zabezpieczenie surowców to połowa sukcesu. Druga połowa wyzwania pojawia się w momencie, gdy gotowe kartony, folie czy etykiety zjadą z taśmy produkcyjnej i trafią do klienta docelowego. Wystawiasz fakturę na kilkaset tysięcy złotych, ale Twój odbiorca – duża sieć handlowa – ma 60 dni na zapłatę, a w praktyce nierzadko przeciąga płatność o kolejne 2 tygodnie.
W tym miejscu z pomocą przychodzi klasyczny faktoring dla firm (faktoring należnościowy). Zamiast czekać miesiącami na zapłatę od klienta, dokonujesz cesji wierzytelności i przekazujesz wystawioną fakturę sprzedażową do finansowania. Faktor wypłaca Ci zaliczkę (zazwyczaj od 80% do 100% wartości brutto faktury) nawet w ciągu 24 godzin od wyemitowania dokumentu.
Dla przedsiębiorstw produkcyjnych najbardziej efektywnym modelem jest połączenie obu narzędzi. Faktoring dla przemysłu w ujęciu holistycznym obejmuje zarówno regulowanie zobowiązań wobec dostawców (np. poprzez prefinansowanie zamówień), jak i finansowanie odbiorców (faktoring należnościowy – z regresem lub bez regresu, gdzie faktor przejmuje na siebie ryzyko niewypłacalności kontrahenta). W ten sposób firma zamyka cały cykl gotówkowy: nie angażuje własnego kapitału w zakup surowca i nie mrozi należności w fakturach sprzedażowych.
Wielu właścicieli firm produkcyjnych w pierwszej kolejności szuka wsparcia w bankach komercyjnych. W zderzeniu ze specyfiką branży opakowań, bankowy kredyt obrotowy lub linia w rachunku bieżącym często okazują się jednak rozwiązaniem mało elastycznym i ryzykownym. Dlaczego?
W Ifis Finance stawiamy na relacyjne, butikowe podejście do biznesu. Nasz faktoring dla firm tworzony jest przez wieloletnich praktyków, nie stosujemy zautomatyzowanych systemów scoringowych – każdą transakcję ocenia nasz analityk we współpracy z Twoim indywidualnym opiekunem.
– Warto przy tym wszystkim podkreślić, że jako spółka należąca do stabilnej włoskiej grupy kapitałowej Banca Ifis, dajemy przedsiębiorcom 100-procentową pewność wypłaty środków – bez względu na zawirowania na rynku międzybankowym – podsumowuje Leopold Kasjaniuk.
W odróżnieniu od wielu instytucji finansowych, Ifis Finance nie narzuca sztywnych limitów obrotu i nie stosuje kar za spadek wykorzystania limitu w miesiącach pozasezonowych. Jeśli po intensywnym czwartym kwartale Twoja produkcja w pierwszych miesiącach nowego roku naturalnie wyhamuje, nie ponosisz z tego tytułu żadnych dodatkowych opłat czy sankcji.
Nie. W Ifis Finance nie wymagamy ustanawiania hipotek na nieruchomościach ani zastawów na maszynach produkcyjnych. Standardowym zabezpieczeniem jest cesja wierzytelności z faktury oraz weksel własny in blanco z deklaracją wekslową. Nie wymagamy również otwierania nowego rachunku bankowego ani udzielania pełnomocnictw do kont w innych bankach.
Dzięki odejściu od sztywnych procedur scoringowych na rzecz indywidualnej analizy biznesowej, proces uruchomienia faktoringu w Ifis Finance jest maksymalnie uproszczony. Po dostarczeniu podstawowych dokumentów rejestrowych i finansowych oraz przeanalizowaniu portfela dostawców lub odbiorców, decyzja o uruchomieniu limitu finansowania zapada zazwyczaj w ciągu kilku dni roboczych, co pozwala błyskawicznie zareagować na przedsezonowe okazje zakupowe.