Skip to content

Od „księgowej na urlopie” po całkowity brak odzewu. Jak faktoring dla firm eliminuje zatory płatnicze i umożliwia poprawę płynności finansowej?

Zatory płatnicze! Na to hasło niejeden przedsiębiorca dostaje gęsiej skórki. Choć według Alfreda Hitchocka film powinien zaczynać się od trzęsienia ziemi, rzeczywiste problemy wielu firm zaczynają się dość niepozornie. Pojedyncza, niezapłacona w terminie faktura rzadko kiedy od razu kładzie biznes na łopatki. Prawdziwe kłopoty pojawiają się, gdy takich opóźnień zaczyna przybywać, tworząc niebezpieczny efekt domina. Jak odpowiednio wcześnie rozpoznać potencjalne zaległości i jak sobie z nimi radzić?

Kluczowe wnioski:

  • Zatory płatnicze to proces, który narasta stopniowo. Ignorowanie “drobnych opóźnień”, unikania kontaktu przez kontrahenta czy nagłych próśb o wydłużenie terminu płatności to najczęstszy błąd prowadzący do utraty płynności.
  • Kumulacja płatności po okresie urlopowym oraz konieczność zatowarowania przed Q4 sprawiają, że wrzesień jest jednym z najtrudniejszych miesięcy dla firmowego cash flow.
  • Faktoring bez regresu skutecznie odcina firmę od problemów dłużników. Zamiana należności na gotówkę tuż po wystawieniu faktury gwarantuje środki na bieżącą działalność operacyjną.

Wakacyjny reset, a potem… twarde zderzenie z rzeczywistością

Koniec wakacji to specyficzny czas w kalendarzu. Z jednej strony, firmy muszą uregulować skumulowane zobowiązania z miesięcy letnich, kiedy to obroty w wielu branżach naturalnie wyhamowały. Z drugiej strony, wrzesień to ostatni dzwonek na zakup surowców i materiałów niezbędnych do realizacji zamówień na czwarty kwartał, który dla e-commerce, logistyki czy produkcji opakowań jest okresem największych żniw. Niestety, to właśnie w tym momencie najczęściej obnażają się problemy z cash flow.

– Kiedy dostawcy surowców żądają przedpłat “na już”, a Twoi odbiorcy proszą o 60-dniowe terminy na fakturach, firma wpada w niebezpieczną lukę płatniczą – wyjaśnia Leopold Kasjaniuk, General Manager w Ifis Finance. – To właśnie w takich momentach zatory płatnicze potrafią zamienić świetnie prosperujący biznes w zakładnika własnego sukcesu. Firma ma doskonałe wyniki na papierze, ale nie ma gotówki na zapłacenie pracownikom czy ZUS-u – dodaje.

Zatory płatnicze: jaka jest rzeczywista skala problemu?

Jak wynika z ostatniego badania „Skaner MŚP” autorstwa BIG InfoMonitor, aż 87% badanych firm przyznaje, że ich klienci B2B płacą po terminie, podczas gdy co piąty przedsiębiorca najbardziej obawia się opóźnień w spłacie należności wynikających z wystawionych faktur. Zjawisko to, nazywane potocznie kredytowaniem kontrahentów z własnej kieszeni, na dobre wpisało się w ponury krajobraz rodzimego biznesu.

Kłopot w tym, że mały i średni biznes często bagatelizuje pierwsze symptomy. Przedsiębiorcy tłumaczą sobie, że “klient był na urlopie”, “księgowa zachorowała” albo “przelew już wyszedł, tylko utknął w systemie”. Tymczasem to właśnie z takich prozaicznych wymówek rodzą się zatory płatnicze, które potrafią zablokować rozwój firmy na długie tygodnie jak nie miesiące, a w skrajnych przypadkach doprowadzić do jej niewypłacalności.

Zatory płatnicze nie biorą się znikąd. Oto 4 sygnały ostrzegawcze, które warto zapamiętać

Aby skuteczna poprawa płynności finansowej była w ogóle możliwa, musisz wiedzieć, kiedy zapala się czerwona lampka. Z naszego wieloletniego doświadczenia w finansowaniu polskiego biznesu wynika, że niewypłacalność rzadko nadchodzi znienacka. Do najczęstszych sygnałów ostrzegawczych należą:

  • Systematyczne opóźnienia, które stają się “nową normą”: jeśli Twój stały klient, który do tej pory płacił w ciągu 30 dni, zaczyna regularnie przeciągać płatność do 40, a potem 50 dni, to znak, że sam zmaga się z obniżoną płynnością.
  • Nagłe prośby o wydłużenie terminu lub rozłożenie na raty: zmiana warunków kontraktu czy umowy tuż przed terminem wymagalności faktury to wyraźny sygnał alarmowy.
  • Zmiana wzorców komunikacji: telefon milczy, maile pozostają bez odpowiedzi, a kontakt z działem finansowym kontrahenta nagle staje się wręcz niemożliwy.
  • Tłumaczenia w stylu “czekamy na przelew od naszego klienta”: to klasyczny przykład efektu domina. Oznacza to, że płynność Twojego biznesu została właśnie uzależniona od wypłacalności podmiotu trzeciego, którego nawet nie znasz.

Poprawa płynności finansowej w praktyce, czyli jak działa faktoring?

Lekarstwem na asymetrię między szybkimi kosztami a odroczonymi wpływami nie musi być kolejny kredyt bankowy, który obciąży Twój bilans i będzie wymagał twardych zabezpieczeń. Narzędziem, które uderza w samo sedno problemu, jest faktoring dla firm.

Mechanizm jest prosty i skuteczny:

  1. Wystawiasz swojemu klientowi fakturę za zrealizowaną dostawę lub usługę z odroczonym terminem płatności (np. 30 czy 60 dni).
  2. Zamiast nerwowo czekać na przelew i zastanawiać się, czy kontrahent dotrzyma słowa, przekazujesz dokument nam – Twojemu faktorowi.
  3. Ifis Finance weryfikuje fakturę i wypłaca Ci zaliczkę (najczęściej w wysokości 80-90% jej wartości brutto).
  4. Gotówkę inwestujesz w towar na Q4, płacisz pensje i pokrywasz koszty operacyjne, podczas gdy my cierpliwie czekamy, aż Twój kontrahent opłaci fakturę w terminie.

Dzięki temu odzyskujesz kontrolę nad firmowym budżetem. Co więcej, w Ifis Finance bierzemy na siebie również obowiązek monitorowania spływu należności (tzw. miękka windykacja). Odciążamy Twój dział księgowości, pozwalając Ci skupić się na zarabianiu pieniędzy, a nie na dopraszaniu się o nie.

A co w sytuacji, gdy przysłowiowe „drobne opóźnienie” przerodzi się w całkowity brak zapłaty?

Tutaj do gry wchodzi „twardsze”, bezkompromisowe narzędzie w walce z zatorami płatniczymi – faktoring bez regresu (pełny). To rozwiązanie gwarantujące absolutny spokój ducha, w którym Ifis Finance przejmuje na siebie w 100% ryzyko braku płatności od kontrahenta. Jeśli Twój odbiorca zbankrutuje, wejdzie w proces restrukturyzacji lub popadnie w przewlekłą zwłokę, wypłacona Ci zaliczka pozostaje w pełni bezpieczna. Środki są definitywnie Twoje, a cały ciężar ewentualnych strat i żmudnej windykacji bierzemy na siebie. To finansowa tarcza, która sprawia, że problemy Twoich dłużników już nigdy nie staną się Twoimi problemami.

Poznaj dostępne formy faktoringu dla firm:

Sprawdź ofertę

Faktoring dla firm z ludzką twarzą – dlaczego Ifis Finance?

Na rynku finansowym nie sztuką jest znaleźć partnera, który kieruje się chłodnymi algorytmami i suchymi procedurami scoringowymi, z reguły kierowanymi przez sztuczną inteligencję. W Ifis Finance wierzymy jednak, że udany biznes opiera się na stabilnych, ludzkich relacjach. Wybór naszego wsparcia to poprawa płynności finansowej z zachowaniem pełnej elastyczności i pełnego zrozumienia dla wyzwań firmy i całej branży.

Nie stosujemy sztywnych kar za rozwiązanie umowy ani opłat za niewykorzystanie pełnego limitu obrotów. Doskonale znamy specyfikę polskiego rynku, zmienność cyklów koniunkturalnych i sezonowość. Zamiast wymuszać na Tobie ustanawianie hipoteki czy zastawu na majątku firmy, opieramy się na miękkich zabezpieczeniach: cesji wierzytelności z faktury i wekslu – podkreśla Leopold Kasjaniuk. – U nas nie jesteś klientem z infolinii – współpracujesz z dedykowanym opiekunem, który pomoże Ci wdrożyć w firmie faktoring w sposób płynny i bez rewolucji w księgowości – podsumowuje.

Najczęściej zadawane pytania (FAQ) o zatory płatnicze i faktoring dla firm

Kiedy drobne opóźnienie w zapłacie w praktyce staje się zatorem płatniczym?

O zatorze mówimy wtedy, gdy opóźnienia w płatnościach od Twoich odbiorców stają się systematyczne i zaczynają bezpośrednio wpływać na Twoją zdolność do terminowego regulowania własnych zobowiązań (wobec urzędów, pracowników czy dostawców). Zatory płatnicze tworzą efekt domina, który bardzo szybko może doprowadzić do utraty płynności, nawet jeśli firma osiąga wysokie zyski “na papierze”.

Czy faktoring dla firm uchroni mnie, jeśli kontrahent ostatecznie nie zapłaci?

Tak, jeśli zdecydujesz się na faktoring pełny (bez regresu). W tym wariancie to my – jako instytucja finansująca – przejmujemy na siebie ryzyko braku płatności od Twojego kontrahenta. Jeżeli dłużnik np. ogłosi upadłość, środki wypłacone Ci w formie zaliczki pozostają bezpieczne na Twoim koncie.

Jak szybko można uruchomić finansowanie, aby odczuć poprawę płynności finansowej?

Proces wdrożenia w Ifis Finance jest maksymalnie uproszczony i wolny od biurokracji. Decyzja o przyznaniu limitu zapada najczęściej w ciągu kilku dni roboczych od dostarczenia dokumentów i oceny ryzyka. Po podpisaniu umowy i prawidłowym scedowaniu należności wynikającej z faktury, środki trafiają na Twoje konto bieżące (bez konieczności zmiany rachunku) zazwyczaj w ciągu 24 godzin.

Share